Moja codzienna pielęgnacja

Cześć!

Pomysł na dzisiejszy wpis również wywodzi się od Was. Dziewczyny prosiły o post na temat mojej codziennej pielęgnacji, więc już jest! Przedstawię Wam w nim moją codzienną rutynę, zapraszam!

 Po przebudzeniu moja twarz najczęściej jest świecąca/błyszcząca. Wygląda na tłustą, ale w żadnym wypadku nie jest to problematyczny rodzaj skóry. Bardzo rzadko na mojej twarzy widnieją wypryski itp..

Raz na tydzień stosuję maskę głęboko oczyszczającą Lerosett z naturalnej glinki. Nakładam ją od razu po przebudzeniu na całą twarz i pozostawiam na ok. 20 minut. Po upływie wyznaczonego czasu spłukuję ją ciepłą wodą. Skutecznie usuwa wypryski, zaskórniki, wągry oraz wszelkie zanieczyszczenia:

(Maska dostępna do kupienia w Salonie Urody ESSE w cenie 60 zł)

Tutaj wrzuciłam Wam zdjęcia świeżo po nałożeniu maski ,a obok po upływie 20 minut:

Kiedy nie stosuję maski, pielęgnację zaczynam od nałożenia mleczka oczyszczającego od Hudosil:

Nanoszę go na całą twarz, po dwóch minutach spłukuję letnią wodą. Produkt myje i oczyszcza skórę. Nadaje się dla posiadaczek cery mieszanej jak i wrażliwej (dostępny do kupienia w Salonie Urody ESSE w cenie 50 zł).

Następnie oczywiście myję zęby.

Później przechodzę do umycia włosów. Jakiś czas temu stosowałam produkty do włosów firmy Sylveco, z których byłam bardzo zadowolona. Napisałam nawet o tym osobny wpis, możecie go zobaczyć klikając [tutaj]). Jednak moja skóra głowy jest dosyć problematyczna, często łuszczy się oraz szybko przetłuszcza. Dodam, że muszę myć włosy codziennie. Na początku stosowania szamponu od Sylveco było idealnie. Włosy nie przetłuszczały się zbyt szybko, a skóra nie łuszczyła się. Niestety po jakimś czasie problemy powróciły. Zauważyłam, że muszę co jakiś czas zmieniać szampony i nie mogę za długo stosować tego samego. Tym razem sięgnęłam po polecaną mi linię kosmetyków Jantar z wyciągiem z bursztynu. Stosuję je już około 2 tygodnie i jak na razie mam na ich temat bardzo pozytywną opinię. Posiadam:

Szampon nanoszę oczywiście na mokre włosy, masuję do uzyskania piany, a następnie spłukuję. Czasami powtarzam czynność dwukrotnie. Odżywka, którą widzicie na zdjęciu należy do tych „bez spłukiwania”. Spryskuję nią skórę mojej głowy i delikatnie wmasowuję. Zawijam włosy w ręcznik, po upływie dwóch minut rozczesuje je i suszę suszarką. Staram się ustawiać chłodne powietrze, by jak najmniej niszczyć włosy.

Kolejna czynność, którą wykonuję każdego ranka to nałożenie kremu na twarz. Ostatnio używam Lirene Derma Matt:

Krem wygładza skóre i normalizuje sebum. Nadaje się dla posiadaczek skóry mieszanej, tłustej oraz z niedoskonałościami.

Kiedy krem troszkę się wchłonie przystępuję do wykonania makijażu.

W ciągu dnia jestem zwykle w makijażu, co za tym idzie nie nakładam na nią w tym czasie żadnych kremów itd..

Wieczorem przystępuję do demakijażu. W tym celu używam płynu micelarnego Va’bra:

(Kosmetyk jest dostępny do kupienia w Salonie Urody ESSE w cenie 30 zł)

Następnie szykuję sobie kąpiel. Dobrze wiem, że prysznic jest dużo zdrowszy, ale niestety nigdy nie mogę się oprzeć kąpieli w gorącej wodzie z dużą ilością piany. Ta czynność relaksuje mnie i uspakaja po całym dniu. W trakcie kąpieli przechodzę do kolejnego oczyszczenia mojej twarzy. Umycie jej samym płynem micelarnym nie wystarcza, dlatego myje ją jeszcze mleczkiem oczyszczającym Hudosil. Jest to oczywiście ten sam kosmetyk, który opisałam wyżej. Wieczorem stosuję go tak samo jak rano. W trakcie kąpieli myję także ciało. Najczęściej używam żeli pod prysznic Le Petit Marseillais.

Po kąpieli nie używam żadnych balsamów, ponieważ żele wystarczająco nawilżają moje ciało.

Kolejna czynność to mycie ząbków.

Następnie nakładam na swoją twarz krem nawilżający Bielenda Ogórek&Limonka:

Nadaje się dla posiadaczek cery mieszanej oraz tłustej.

Przed samym snem rozczesuję włosy i spinam je w jakieś luźne upięcie.

Tak przygotowana kładę się spać 🙂

PS. Na blogu w zakładce PROPOZYCJE MAKIJAŻY pojawił się ostatni makijaż sylwestrowy, zapraszam [tutaj].

ZOBACZ TEŻ WPISY:

Jak dbam o włosy?
Pielęgnacja mojej twarzy

(wystarczy, że klikniesz na jeden z nich)

Klaudia Tarka @klatex 🙂

Previous

Jak najłatwiej wykonać prostą kreskę na oku?

Next

Propozycje na makijaże studniówkowe

10 Comments

  1. Marylook

    Muszę koniecznie przetestować Jantar :*

  2. też lubię krem Bielendy ogórek i limonka oraz derma matt lirene

  3. Ann ?

    Chyba wypróbuje niektóre kosmetyki ❣Poza tym bardzo przyjemny blog, świetnie sie czyta ❤ Zazdroszczę urody, jestes naprawdę śliczna ?

    • klatex

      Polecam wszystkie kosmetyki, których używam 🙂 Bardzo, bardzo dziękuję za tak miłe słowa <3

  4. Kaja

    Jesteś cudowna, można na Ciebie patrzeć godzinami! Zazdroszczę ci tej cudownej urody.
    Ja w końcu we wszystko się wdrażam więc początki bywają ciężkie ale mam nadzieję, że będzie tylko lepiej.
    Zapraszam do siebie:)
    http://jestemkrajus.blogspot.com/
    Pozdrawiam z Sosnowca:)

    • klatex

      Bardzo, bardzo mi miło! Wielkie dzięki! 🙂
      Na pewno odwiedzę w wolnej chwili twojego bloga 😉

  5. Spodobało mi się kilka kosmetyków . Chyba pora iść na zakupy 😀 Obserwuję !
    http://malykawalekmnie.blogspot.com/

Dodaj komentarz

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén