Warszawa #wizazankimaluja

Siemka!

W dzisiejszym wpisie opisałam ostatnią sobotę w Warszawie. Nie była to moja pierwsza wizyta w stolicy, ale na pewno była najbardziej owocna. Koniec wstępu, przechodzę do sedna!

W wycieczce towarzyszyli mi rodzice, siostra i chłopak, który jest dla mnie ogromnym wsparciem w kwestii wszystkiego co kręci się wokół bloga. Z Dąbrowy Górniczej wyjechaliśmy (o dziwo) punktualnie o 8:15, co rzadko nam się zdarza. W trakcie drogi mieliśmy dwa postoje na kawkę, drobny posiłek czy siku.
bez-tytulu

W sumie cała podróż do Warszawy trwała 3 i pół godziny. Dojechaliśmy na miejsce o 11:45. Miejscem docelowym był budynek redakcji Edipresse.

Dla tych, którzy dotychczas nie obserwowali mnie na Snapie lub blogu wytłumaczę dlaczego w ogóle wybrałam się do stolicy. Powodem było nawiązanie współpracy z Wizaż.pl. Nasza współpraca będzie polegała głównie na tworzeniu tutoriali makijażowych pod nazwą #wizazankimaluja.
img_2460a

O 12 wraz z Kacprem dotarliśmy do studia, gdzie zostały nakręcone filmiki. Zapoznaliśmy się z ekipą, która okazała się być profesjonalna i na dodatek bardzo sympatyczna. Po omówieniu wszystkich szczegółów zabraliśmy się do pracy. Dzisiaj nie zdradzę Wam jakie tutoriale nagraliśmy. Pierwszy z nich będziecie mieli okazje zobaczyć już jutro (24.11) o 18:10! Filmy zostaną opublikowane na fanpage’u Wizaż.pl. Wszystko będę oczywiście relacjonować na swoim Snapie (klatex) i Facebook’u (Klaudiografia), śledźcie mnie jutro! Nagrania skończyliśmy około godziny 16. Świetna sprawa, cudowne doświadczenie! Ja jestem bardzo zadowolona z tego co jak na razie udało nam się razem zrobić. Czułam wtedy wielkie szczęście, ale kolejnym równie silnym uczuciem był głód! Mieliśmy wielką ochotę zjeść coś smacznego. Wspólnie z Kacprem, rodzicami i Wiką wybraliśmy się do wcześniej poleconej nam Hali Koszyki. Została otwarta w październiku 2016 roku, więc może być jeszcze nie dla wszystkich znanym miejscem. W budynku jest kilkanaście restauracji i ciężko było nam się zdecydować na wybór jednej. Koniec końców postawiliśmy na Gringo Bar, który słynie głównie z Burritto, Tacos i nie tylko! Ja wybrałam:img_2433-horz

Jedzenie było smaczne, ale nie był to smak, który w pełni odpowiada moim kubkom smakowym. Po obiadku napiłam się gorącej czekolady w jednej z kawiarni w Hali Koszyki, była przepyszna! Kiedy wszyscy byliśmy już najedzeni przyszedł czas na powrót do domu. Droga minęła nam całkiem spokojnie,  będąc już niedaleko Dąbrowy zatrzymaliśmy się na kolacje w GierKrówce. Po godzinie 21 byłam w domku. Był to jeden z lepszych dni w moim życiu!

Klaudia Tarka @klatex 🙂

Previous

Promocje w drogeriach trwające do 07.12.2016

Next

Beauty Fair Branżowe Targi Kosmetyczne


Warning: Use of undefined constant comment - assumed 'comment' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/klatex2/domains/klatex.pl/public_html/wp-content/themes/lovecraft/comments.php on line 15
2
Warning: Use of undefined constant comment - assumed 'comment' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/klatex2/domains/klatex.pl/public_html/wp-content/themes/lovecraft/comments.php on line 16
Comments

  1. PerfectMrsHouse

    Uwielbiam ten filtr na instagramie <3

Dodaj komentarz

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén